Parafia Matki Bożej Częstochowskiej

w Drygałach

{mosimage}Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny z niepokojem odbiera informacje związane z przygotowaniem ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Budzi ona uzasadnione obawy rodziców, wielu środowisk społecznych, a zwłaszcza organizacji rodzinnych. W trakcie prac nad ustawą nie zostały uwzględnione postulaty Zespołu ds. Rodziny działającego w ramach Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu Rzeczpospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski oraz wielu reprezentantów organizacji katolickich.
Uznając potrzebę przeciwdziałania przemocy w każdym środowisku, w tym także środowisku rodzinnym, uważamy, że należy zawsze dbać o to, aby proponowane rozwiązania były proporcjonalne do problemu, racjonalne i sprawiedliwe. Niestety, wiele rozwiązań wspomnianej nowelizacji narusza wolność jednostki i autonomię rodziny. Skutkiem uchwalenia takich przepisów może być masowe kontrolowanie rodzin, nawet wbrew ich woli i bez wystarczającego uzasadnienia, utrudnianie wychowania dzieci i dalsze osłabienie więzi rodzinnych.
Apelujemy do parlamentarzystów, aby nie godzili się na rozwiązania godzące w niezbywalne wartości, takie jak prawo rodziców do wychowania dzieci według wyznawanych zasad, prawo dziecka do opieki ze strony biologicznych rodziców oraz prawo do autonomii i intymności życia rodzinnego.
Rodzinom przeżywającym trudności potrzebne jest wielorakie wsparcie państwa, instytucji społecznych i ludzkiej życzliwości, a wszystkim niezbędna jest dalekowzroczna strategia polityki prorodzinnej. Istotną pomocą w wychowaniu dzieci i młodzieży do życia rodzinnego będzie także kształtowanie pozytywnego obrazu rodziny w ramach edukacji i w środkach społecznego przekazu.

 

W imieniu Rady KEP ds. Rodziny
bp Kazimierz Górny
Przewodniczący Rady

Warszawa, 1 marca 2010 r.

 

Z galerii

Mądrości

Kol 4,1-6

4
Panowie, oddawajcie niewolnikom to, co sprawiedliwe i słuszne, świadomi tego, że i wy macie Pana w niebie.

O gorliwości i roztropności wobec pogan


Trwajcie gorliwie na modlitwie, czuwając na niej wśród dziękczynienia. Módlcie się jednocześnie i za nas, aby Bóg otworzył nam podwoje [dla] słowa, dla wypowiedzenia tajemnicy - Chrystusa, za co też jestem do tej pory więźniem, abym ją obwieścił tak, jak winien [ją] wypowiedzieć. Wobec obcych1 postępujcie mądrze, wyzyskując każdą chwilę sposobną. Mowa wasza, zawsze miła, niech będzie zaprawiona solą2, tak byście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiadać.